28 maja 2004

# 13

A teraz cuś optymistycznego:

Analitycy przygotowali prognozę na podstawie informacji przekazanych im przez wojsko amerykańskie z 12 satelitów i kilku tajnych stacji pomiarowych na morzach.

W czerwcu będzie ciepło tylko przez tydzień, a potem nastąpi ochłodzenie. Deszcz będzie nam dokuczał do 12 lipca, a dopiero tydzień później doczekamy się upałów (33-34 stopnie C). Ostatni tydzień lipca to znów ochłodzenie i deszcz.

Na początku sierpnia kilka ciepłych dni, a potem znów deszcze i ulewy. Ostatni tydzień sierpnia może nas zaskoczyć nawet śniegiem w górach.

Czeka nas lato najzimniejsze od 10 lat - mówią amerykańscy wojskowi.

Polscy metereolodzy też nie widzą szans na upały i doradzają wycieczki w cieplejsze rejony świata - pisze "Fakt".


[http://info.onet.pl/927745,16,item.html]

Brak komentarzy: